mypoetry | e-blogi.pl
_blog mypoetry
*** 2016-08-26

List do miłości


Oczywiste, że cię pragnę
Położyć twoje dłonie
Na niebosklepiennym jedwabiu
Zamknąć wszystkie wrzaski
W przepaści poranków i zmierzchów


Trochę zapomniałam
Że chciałam kiedyś
Zostać tu z tobą i nie bać się
"zawsze"


Jestem tylko twoim oddechem
Jesteś tylko moim powietrzem


 


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-12-12

Drżenie Twoich rąk
Wprawiło mnie w obłęd
Zapomniałam
O kilku krzykach
Wyciągniętych z Twojego niebieskiego azylu

Trochę za dużo wirowań
Za mało słów
Czy ich potrzeba?


Może już wystarczy?


Strącasz ze mnie
Płatki czerwieni
Wyrzucasz ze mnie
Owoc maku


Może wcale nie chciałam
Stać się ziarenkiem


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-12-10

Argentino II


Ucieczka moja
Od Ciebie do Ciebie


Uciekam
Pomiędzy jedno ocho
Wplatam z żądzą cztery gancho


Zapatrzona
Patrzę
Kiedy nie patrzysz


Pełna złudzeń
Że to tango oszuka tęsknotę


Liczę Twoje rzęsy
Spaceruję od kącika do kącika
Każdej z Twoich źrenic


Śledzę cicho koniuszki Twoich włosów
Komponuję etiudę z najcichszej sylaby


I krzyżuję
Trzy krzyżyki na krzyż


Zbieram każde
Z najkrótszych Twoich spojrzeń


M.D.-B.
Z cyklu: "Rumba i salsa"


*** 2015-12-05

Kiedy umierałam
Poczułam lekkość dłoni

Opuchnięty nadgarstek
Wystraszone oczy

Kilka czarnych księżyców
I tylko jeden
Miodnoszary obłok

Czy to możliwe
Że mnie przefarbujesz na błękit?

Trwam
Bez dechu

Nie myślałam
Że umiem
Zatracać się

I wracać


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-11-21

Trzy gwiazdy


Chyba zapomniałam
Jak wyglądają trzy gwiazdy
Musisz mi je przypomnieć


Jedna jest sednem złota
Druga księżycem
Trzecia srebrem


Więc patrzę na nie
Kreuję tchnienie
Ślepnę
Widzę podniebnie


Jedna jest szarym mgnieniem
Inna skrzywieniem
Kilka strun na krzyż
Dwa kroki w przód, cztery w tył
Olśnienie


Teleportacja
Z Marsa na Wenus
Zapomnienie


Zatraciłam się
Zgubiłam oddanie
Więc proszę
Wkomponuj mnie
W jedną z twoich planet


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-11-01

Myślałam dziś o tobie
Chciałam się nauczyć
Jak być silną i mocną
Może dzisiaj dasz mi jedną lekcję więcej


Zostanę po czasie
Poczekam na pustkę
Poczekam
Aż się odbije echo
Z twoich szklanych luster


Topnieją blaski
Każdy szept pustej ściany


I my sobie oddani
W rogu ciemnej sali


Nie usłyszymy tu już
Ani grama dźwięku


Więc mnie naucz
Jak się żyje bez wstydu i lęku


Jak błyszczeć
Pośród życia trudzeń


I nie niszcz
Ani jednego z moich złudzeń


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-10-27

Niebo mi płonie
Czerwienią rubinu
Czerwone gwiazdy na nieboskłonie
Ogień
Złość lśnienia wybija światło


Koniec


Przepraszam
Myślałam, że umiem być dobra


Drżę samotnie
Truchleję
To istotne?


Narysuj mnie
Może mi pokażesz
Jak zaistnieć
W nieistnieniu


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-10-24

***


Za dużo przeciwności
Zbyt wiele odtrąceń


Subtelnie myślę nad snami
Unikam dni
Rozpalam żądze


Czekam na chłodu chłód
Wiatru powiew


Tęsknota, pustota
Płomień!


Za mocne szumy
Zbyt szorstkie szelesty


Za bardzo wniknęłam
We wszystkie twe gesty


Deszczem
Przenikasz
Przez moje skronie


Pustota, tęsknota


Koniec?


Jesteś
W mej głowie ogień


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-10-24

Zabierz mnie stąd
Proszę
Nic nie mów


Straciłam resztki koloru
Poluzowałam
Kilka mocnych ściągaczy


Wskrzesiłam
Swoją pilną odwagę


Jesteś obok
I kiedy tak tracę koncepty


Przyciągasz sobą
Pachniesz deszczem


Oddycham
Jesteś


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


*** 2015-10-19

Nie dam zginąć tej miłości
Zatrzasnę drzwi przed nosem
Chorej ambicji i niepewności


Zalepię każdy otwór
Nie dopuszczę złości


Rozłupię kraty w oknach
Wypuszczę marzenia


I umocniona tarczą
Rozwieję złudzenia


Ocalając po drodze
Ciche trzy westchnienia


Kiedy się zatracamy
W budzonej na nowo
Cichej namiętności


M.D.-B.
Z cyklu: "Walka"


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]